Historyczny wynik w „Tańcu z gwiazdami”. Gałązka komentuje: „Naprawdę szok”

Uczestnicy i widzowie „Tańca z gwiazdami” zawsze z niecierpliwością wyczekują pierwszych 40 punktów w edycji. Tym razem dokonali tego Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz. Co więcej, jurorzy przyznali im nie 40, a aż… 50 punktów. - Jest to moment historyczny – ogłosiła Paulina Sykut-Jeżyna.
„Taniec z gwiazdami”. Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz zdobyli 50 punktów, fot. AKPA/Kurnikowski

Taniec z gwiazdami”. Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz zdobyli 50 punktów

W trzecim odcinku „Tańca z gwiazdami” nie zabrakło ogromnych emocji. Kilka par zaprezentowało bardzo wysoki poziom na parkiecie. Padł też pierwszy komplet punktów w tym sezonie. Choć to zawsze wyjątkowy moment, tym razem ta chwila na zawsze zapisała się w historii programu. Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz zatańczyli rumbę, którą jurorzy ocenili nie na 40, a aż 50 punktów. Wszystko przez to, że występy uczestników oceniała dodatkowa jurorka – Kayah. Wszyscy zgodnie podnieśli tabliczki z najwyższymi notami.

Jest to moment historyczny. 50 punktów. Historyczna, pierwsza 50-tka w programie – ogłosiła Paulina Sykut-Jeżyna.

„Taniec z gwiazdami”. Gałązka komentuje historyczny wynik

Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz już w zeszłym odcinku zdobyli od jurorów aż 37 punktów za walca angielskiego. Nie byli w stanie ukryć swojego szoku, a nagranie z ich reakcją stało się hitem sieci. Wczoraj, kiedy jako pierwsi w historii programu otrzymali 50 punktów, po ich minach widać było kompletne niedowierzanie, a jednocześnie ogromną euforię. W rozmowie z RMF FM nie kryła emocji. - Super wieczór, wspaniały. Bardzo jestem wdzięczna i nie mogę uwierzyć we wszystko – mówiła Mateuszowi Opyrchałowi.

Szok. Naprawdę szok – dodała.

Aktorka, mimo ogromnego sukcesu, nie zamierza przestać ciężko ćwiczyć na treningach. Zaznaczyła, że chce poprawić wszystko, o czym wspomnieli jurorzy.

Ja za tydzień będę starała się, żeby jednak spełnić te uwagi, które dostaliśmy od jurorów. Myślę, że to są bardzo cenne lekcje od nich. Staram się jak najwięcej nauczyć od Michała i myślę, że na tym spędzę tydzień. Naprawdę. Udział w tym programie dla mnie, jako aktorki, daje bardzo dużo świadomości, ruchu i ciała i zamierzam jak najwięcej wykorzystać.

Michał Bartkiewicz zapytany o to, czy jako nauczyciel w poniedziałek omawia z Pauliną niedzielny występ powiedział, że nie skupia się na występach, które są za nimi, aby nie tracić cennego czasu na treningach i jak najlepiej przygotować się do kolejnego odcinka.

Chyba zostawiam. W sensie rozmawiamy oczywiście o tym chwilę, ale tutaj jesteśmy w ciągłym niedoczasie, więc w poniedziałek rano działamy już z nowym tańcem, z nowym tematem. Oczywiście niesie nas ta fajna energia, no ale no jutro działamy z kolejnym tańcem po prostu.

Faworyt widzów kontuzjowany w odcinku na żywo. Wiemy, co dalej z Fabijańskim w „TzG”
Sebastian Fabijański doznał kontuzji podczas występu w trzecim odcinku „Tańca z gwiazdami”. Widzowie natychmiast zorientowali się, że stało się coś złego. – Miałem chwile grozy – przyznał aktor w rozmowie z RMF FM.

Komarnicka komentuje werdykt w „Tańcu z gwiazdami”. „Jakby została odcięta ręka”
Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino odpadli z „Tańca z gwiazdami”. Widzowie nie kryją szoku i oburzenia tym werdyktem. Komarnicka i Terrazzino w rozmowie z RMF FM podsumowali swój udział w programie.

Czytaj dalej: