Mąż Małgorzaty Borysewicz z „Rolnik szuka żony” musiał przejść zabieg. Ujawniła szczegóły

Małgorzata Borysewicz z programu „Rolnik szuka żony” ujawniła, że jej mąż – Paweł – był pod opieką lekarzy. Uczestniczka show TVP wspomniała m.in. o zabiegu, jakiemu musi poddać się jej partner. Co dokładnie ujawniła?
Małgorzata i Paweł Borysewiczowie. Fot. AKPA

Małgorzata i Paweł Borysewiczowie z „Rolnik szuka żony” razem po programie

Małgorzata i Paweł Borysewiczowie to para powstała dzięki programowi „Rolnik szuka żony”. Uczestniczka 4. edycji zaprosiła do swojego domu Pawła, który szybko skradł jej serce. Mężczyzna był gotów całkowicie zmienić swoje dotychczasowe życie w imię miłości i… tak się stało! Małgorzata i Paweł wzięli ślub w 2018 roku. Dziś wychowują trójkę dzieci: Rysia, Blankę oraz Filipa. Najmłodsza pociecha pary przyszła na świat nieco ponad rok temu. Z sukcesem rozwijają również gospodarstwo.

W ostatnim czasie rodzina musiała zmierzyć się z trudem rozłąki. Wszystko za sprawą problemów zdrowotnych Pawła, który z tego powodu musiał udać się do szpitala na planowany zabieg. Małgorzata poinformowała o tym w poniedziałkowy poranek, publikując serię instagramowych relacji.

Paweł Borysewicz z „Rolnik szuka żony” i zabieg

Małgorzata Borysewicz przyznała, że Paweł musiał oddać się w ręce lekarzy, by przejść zaplanowany zabieg.

Pawcio ma zaplanowany zabieg, więc zostaliśmy na placu boju. Szczerze mówiąc, nie było takiej sytuacji, że go nie było ze mną tu: na nowym obiekcie.

Państwo Borysewiczowie mogli liczyć na wsparcie bliskich. Małgorzata z „RszŻ” nie ukrywała jednak, że cała sytuacja jest dla niej stresująca:

„Jak sobie radzimy? Jestem z rodzicami i pomocą. Jakoś radzimy. To było planowane, a jednak przeżycie i stres jak dla każdej żony.”

Na zakończenie uspokoiła zatroskanych internautów, dodając:

Wszystko jest ok. Nic złego nikomu się nie dzieje.

W środę Borysewicz zamieściła aktualizację, ogłaszając, że Paweł wrócił już do domu.

Wszędzie dobrze, ale z mężem najlepiej. Jesteśmy w domu.

Życzymy dużo zdrowia!

Czytaj dalej: