„Władca Pierścieni” będzie miał nowego Aragorna? To ten aktor może zastąpić Viggo Mortensena!

Fani Śródziemia mają ogromne powody do radości! Na przyszły rok planowana jest premiera nowego filmu z uniwersum, czyli „The Lord of the Rings: The Hunt For Gollum”. Produkcję reżyseruje Andy Serkis, a Peter Jackson – twórca kultowej trylogii – pełni rolę producenta. Wiemy już, że na ekranie nie pojawi się Viggo Mortensen, czyli legendarny Aragorn. Jest już trop, jaki aktor może go zastąpić.
fot. YouTube

„Władca Pierścieni”: nowa część

Nowy film z uniwersum „Władcy Pierścieni”, czyli „The Lord of the Rings: The Hunt For Gollum”, jest już w fazie przygotowań i zapowiada się na jeden z najgłośniejszych tytułów najbliższych lat. Za reżyserię odpowiada Andy Serkis, czyli aktor wcielający się Golluma w trylogii Petera Jacksona. Sam Jackson jest tutaj producentem, a za scenariusz odpowiadają Fran Walsh i Philippa Boyens (współscenarzystki trylogii „Władcy Pierścieni” i „Hobbita”).

„The Lord of the Rings: The Hunt For Gollum”

Obraz ma skupić się na polowaniu na Golluma, tajemniczą postać, która odgrywała kluczową rolę w trylogii Tolkiena. Tytułowego „polowania” ma podjąć się Aragorn, a fabuła filmu osadzona będzie w ponurym czasie pomiędzy tajemniczym zniknięciem Bilba podczas jego urodzin a utworzeniem Drużyny Pierścienia. W produkcji mają zostać również ujawnione nowe szczegóły dotyczące młodości Smeagola, zanim przemienił się w Golluma.

Twórcy zapowiadają, że całość będzie pełna akcji, niespodziewanych zwrotów fabularnych oraz powrotów znanych i lubianych bohaterów. W mediach pojawiają się informacje, że film ukaże się w 17 grudnia 2027 roku.

Dopiero co wszyscy go kochali, teraz znalazł się w ogniu krytyki. Timothée Chalamet przesadził?
Timothée Chalamet, jeden z najpopularniejszych aktorów młodego pokolenia, w nieco pogardliwy sposób wypowiedział się na temat opery i baletu. Jego słowa spotkały się z dużym niezadowoleniem ze strony artystów, którzy związani są z...

Czy będzie nowy Aragorn?

Wiele wskazuje na to, że Ian McKellen, Elijah Wood oraz Orlando Bloom ponownie pojawią się na ekranie jako odmłodzeni cyfrowo Gandalf, Frodo i Legolas. Na plan zdjęciowy nie wróci natomiast Viggo Mortensen, czyli odtwórca roli Aragorna. Najprawdopodobniej jest już jednak pomysł na zastępstwo – od jakiegoś czasu w zagranicznych mediach pojawiają się plotki, że w produkcji zobaczymy także Leo Woodalla, znanego m.in. z seriali „Biały Lotos” czy „Vladimir”. Według nieoficjalnych informacji, to właśnie on miałby wcielić się w młodego Aragorna.

 
Czytaj dalej: