Z „Dzień dobry TVN” do „Pytania na śniadanie”. Stockinger ujawnił szczegóły transferu

Robert Stockinger to obecnie jeden z prowadzących „Pytanie na śniadanie”. Wcześniej należał do grona osób tworzących „Dzień dobry TVN”. W jednym z najnowszych wywiadów prezenter wrócił pamięcią do czasu transferu.
Robert Stockinger. Fot. AKPA

Robert Stockinger jako prowadzący „Pytanie na śniadanie

Robert Stockinger jest obecnie jednym z prowadzących „Pytanie na śniadanie”. Wcześniej tworzył duet z Krystyną Sokołowską i Agnieszką Woźniak-Starak, która wróciła do „PnŚ” po tym, jak zakończyła współpracę ze stacją TVN. Aktualnie występuje w parze z Anną Lewandowską.

Woźniak-Starak i Stockingera łączy podobna przeszłość zawodowa. Syn Tomasza Stockingera także należał bowiem do osób współpracujących ze wspomnianą stacją. Kilkunastokrotnie pojawiał się m.in. jako gospodarz letnich odsłon „Dzień dobry TVN”. Kiedy więc widzowie zaczynali łączyć go ze wspomnianym programem śniadaniowym, nieoczekiwanie pojawiły się wieści o transferze prezentera do publicznej telewizji. Teraz – w najnowszym wywiadzie – dziennikarz powrócił pamięcią do tamtego okresu. Ujawnił przy tym kulisy odejścia z TVN-u w 2024 roku.

Robert Stockinger o pracy w stacji TVN

Robert Stockinger i Tomasz Stockinger byli gośćmi podcastu „Wojewódzki Kędzierski”. Panowie rozmawiali m.in. na tematy zawodowe.

„Ja miałem po prostu wielkie marzenie i wszyscy w TVN-ie wiedzieli, że ja jestem na ścieżce, żeby spełnić swoje marzenie. Chciałem prowadzić program śniadaniowy — wiele lat spędziłem, przygotowując się do tej roli i kiedy pojawiła się taka oferta z konkurencji, żeby spełnić to marzenie i zobaczyć, czy mam szansę być dobry albo najlepszy w prowadzeniu programu śniadaniowego – to żeby to sprawdzić, muszę prowadzić program śniadaniowy.”

Stockinger nie ukrywał, że w pewnym momencie otrzymywał różne wiadomości, co sprawiło, że zaczęły docierać do niego niespójne komunikaty:

(…) Tam się sprawy wahały, więc ja już miałem dość tej niepewnej sytuacji, która ciągle się zmieniała. Uważam, że to było o włos – te wahania były takie, że w poniedziałek dostawałem telefonem, że ‘okej, w piątek cię ogłosimy’, a w czwartek się okazywało, że jednak była inna zmiana (…).

Obecnie Robert Stockinger jest jednym ze współprowadzących „Pytanie na śniadanie”. Oprócz niego w projekcie pojawiają się również m.in.: Katarzyna Dowbor, Marzena Rogalska, Łukasz Nowicki, Beata Tadla i Robert El Gendy. Oglądacie „Pytanie na śniadanie”? 

Czytaj dalej: